Od 19 czerwca w Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego w Pile uruchomiono dodatkowe egzaminy z teorii na prawo jazdy. Zdający chcą zaliczyć test z teorii, zanim na egzaminie zacznie obowiązywać system komputerowy.
Jeszcze tylko do końca czerwca egzaminy teoretyczne na prawo jazdy będą odbywały się ,,po staremu’’, od lipca natomiast odpowiedzi na pytania trzeba będzie wystukiwać na uproszczonej klawiaturze komputera.
Jest to wprawdzie prostsze, aniżeli dotychczasowe rozwiązywanie testów, zdający jednak obawiają się, że nie będzie można korzystać z przygotowanych wcześniej ściąg. I chyba słusznie. Jak twierdzą wykładowcy, nowy system wyeliminuje całkowicie ściąganie i na dodatek zmusi zdających do opanowania wszystkich zagadnień z zakresu ruchu drogowego, a nie jak dotychczas – nauczenia się tylko odpowiedzi na kwestie ujęte w testach.
Do końca czerwca, każdego dnia – w tym również w soboty – w pilskim Ośrodku egzamin zdawać będzie dodatkowo ponad 200 osób. Ogółem w tym okresie zostanie więc przeegzaminowanych około 3,5 tysiąca osób z teorii i 2 tys. z praktycznych umiejętności poruszania się pojazdem po drodze.
To sporo, zważywszy że zazwyczaj w pierwszych miesiącach roku przystępuje do egzaminów średnio 1.300 (teoria) i 1.600 osób (jazda), a w letnich – odpowiednio – 1.800 i 2.000 osób.
Obecnie nocą, w salach egzaminacyjnych Ośrodka trwa montaż urządzeń do rozwiązywania testów komputerowych. Do końca czerwca bowiem muszą być gotowe na przyjęcie pierwszych kandydatów na kierowców, zdających teorię ,,po nowemu’’.
Mieczysław Tereba
dyrektor Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Pile
Zdecydowana większość osób, przystępujących do egzaminu na prawo jazdy, to ludzie młodzi, całkowicie oswojeni z komputerem. Zwiększone więc zainteresowanie egzaminami z teorii tłumaczę nie obawą przed tym urządzeniem, ale niemożnością korzystania ze ściąg.
Autor artykułu: ADG